potrawy-wielkanocne-849
Zdjęcie: FreePik

Ostatnimi czasy wielkanocne kulinaria przeżywają „zamiennikowy” rozkwit. Co to oznacza? Zdrowe zamienniki wielkanocnych potraw stają się coraz bardziej popularne i poważane. Częściej czytamy składy kupowanych produktów i kwestionujemy wartości tych, które od zawsze nam towarzyszą. Efektem jest rosnąca świadomość potrzeby zrównoważonego odżywiania. Miejsce na tę świadomość znajdzie się także przy wielkanocnym. Zamienniki potraw wielkanocnych są potrzebne wielu osobom. Tym, którzy nie tolerują glutenu czy laktozy lub tym, którzy ze względów zdrowotnych muszą sobie odmówić tłustych, wielkanocnych potraw. Używanie słowa „zamiennik” jest nieprzypadkowe, aczkolwiek nikt nie dąży do osiągnięcia idealnego efektu. Poznawanie nowych smaków jest wspaniałe, dajmy sobie na to szansę także w czasie Świąt Wielkiej Nocy. Wielkanoc bez glutenu i laktozy jest możliwa.

Na pierwszy ogień – majonez. Przygotowanie zdrowego zamiennika wielkanocnego majonezu jest banalnie proste. Brzmi jedynie nieco niecodziennie, nie zrażajcie się jednak samym procesem produkcyjnym. Nie wymaga od Was zbyt wiele, a efekt jest piorunująco dobry. Przelejcie do pojemnika blendera wodę z ciecierzycy z puszki (bez nasion!), dodajcie trochę soku z cytryny. Całość powinna zostać maksymalnie schłodzona, a następnie zblendowana. Majonez jak ulał! Dosłownie!

Jeśli chcecie dodać mu jajecznego posmaku, a z różnych przyczyn unikacie jaj, użyjcie czarnej soli, czyli kala namak. Brzmi strasznie? Może i tak, ale dostaniecie ją w każdym większym markecie. Jest, jak na swoje egzotyczne pochodzenie, zadziwiająco łatwo dostępna. Wystarczy pójść na dział z przyprawami lub, do przewidzenia, udać się w kierunku półki ze zdrową żywnością. W wielu majonezach znajdziecie laktozę. W tym przypadku przetrwacie Wielkanoc bez laktozy, glutenu i problemów po ich spożyciu.

Jajko nie dla każdego

No właśnie, nie każdy może spożywać jaja. Czy to kurze, czy jakiekolwiek inne. Ze względu na dietę lub zdrowotne uwarunkowania. Jakie są zdrowe zamienniki jaj (nie ujmując rzecz jasna tym prawdziwym, również bardzo pożywnym)? Cóż, ciężko jest odnaleźć coś, co określilibyśmy jako, na przykład, „wegańskie jajko”, choć i takie zamienniki się pojawiają. Jednak w przypadku ciast i wszelkiego rodzaju wypieków, sprawa jest prostsza. Zmieszajcie i podgrzejcie siemię lniane w wodzie. Robię to, a jakże – na oko! Niemniej możecie użyć około łyżki siemienia na trzy, cztery łyżki wody. Powstały, wybaczcie, „glut” pod żadnym pozorem apetycznie nie wygląda, ale nie zrażajcie się. To jedno jajko (w przypadku potrzeby użycia większej ilości „jaj”, zwiększajcie proporcje), akurat do ciasta. Nie macie siemienia? Nic straconego. Oto najprostsze równanie świata: 1 dojrzały banan = 1 jajko. Koniec. Z resztą postępujcie tak samo, jak z siemieniem lnianym. Nie musicie używać glutenowych zamienników. Wielkanoc bez glutenu i laktozy jest możliwa.

a może twarożek bez laktozy?

Przyszła ochota na twarożek? Przerażająca ilość laktozy skutecznie niweczy te plany? Skuście się na zdrowy zamiennik wielkanocnego twarożku. Dajcie szansę słonecznikowi.

Zdjęcie: Freepik

Ten przepis jest dość zaskakujący. Ja sam na początku byłem bardzo sceptyczny. Wydawało mi się, że to nie wyjdzie. A jeśli już – smak będzie stanowił dla mnie wielki zawód. Błąd! Szklanka – półtorej rozmoczonego wcześniej słonecznika bez skorupek (2-3 godziny we wrzątku lub całą noc w wodzie, koniecznie odcedźcie), do tego sok z połówki cytryny. Zblendujcie wszystko na masę, która będzie przypominać Wam świeży, wiejski twarożek (a będzie!).

Dodajcie odrobinę wody, tradycyjnie już: „tak wiecie, no tyle ile trzeba”, aż do osiągnięcia pożądanej konsystencji. Możecie także użyć paru łyżeczek płatków drożdżowych, jednak nie są one obowiązkowe. Pieprz już tak! Przełóżcie wszystko do pojemnika i odstawcie na noc do lodówki. Próbowanie powstałej pasty przed zakwaszeniem, które ma nastąpić właśnie podczas rzeczonej nocy, nie ma sensu. Wielkanoc bez laktozy i glutenu (pyszne pieczywo obowiązkowo, ale niekoniecznie pszenne)! Będziecie w szoku. Ja byłem. Rano wszyscy się zajadali. Do tego szczypiorek i rzodkiewka. Po prostu: wiosenna kumulacja.

Czy to nie piękne? Możecie zrobić w zasadzie wszystko, co tylko chcecie. Na prawie każdą potrawę znajdzie się zdrowy zamiennik. A przynajmniej – zdrowszy. Dla wszystkich tych, którzy nie mogą spożywać niektórych produktów, jest to istny ratunek. W dzisiejszych czasach coraz łatwiej o „niedostępne” składniki. Niemniej w powyższych przepisach nie ma takich, których nie znajdziecie w większym sklepie. I bynajmniej mam na myśli hipermarkety z kilometrowej długości półkami. Wielkanoc bez glutenu i laktozy? Oczywiście!

Copyright © 2019 Art Nuvo – Autor: Tomasz Mikuła >Zamiast. Zdrowe i pyszne potrawy wielkanocne w “nowym wydaniu” <

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz