wielkanocne kulinaria

Święta Wielkanocne to nie tylko tradycja o wymiarze religijnym, ale również kulinarnym. Jak każde święta, także te charakteryzują się pewnymi utartymi, kulinarnymi zwyczajami, bez których większość z nas nie wyobraża sobie tego czasu. Nie ma się czemu dziwić, każde rodzinne spotkanie powinno być okraszone odpowiednią, kulinarną oprawą. Także wspólne, wielkanocne śniadanie w niedzielny poranek. Kiedy spojrzymy na suto zastawione stoły polskich rodzin, zauważymy kilka charakterystycznych potraw. Ich obecność to rzecz święta, choć wielkanocne tradycje kulinarne nie są tak popularne i oczywiste, jak te bożonarodzeniowe. Dania na wielkanocnym stole można podzielić na wytrawne oraz słodkie. Udział tych słodkich jest nieco mniejszy, a naczelnym, słodkim przedstawicielem wielkanocnego śniadania jest… mazurek.

Słodkie wypieki

Zdjęcie: FreePik

Mazurki to niskie, prostokątne ciasta wypiekane w wielu polskich domach tuż przed Świętami Wielkanocy. Jakie są jego cechy charakterystyczne? Co czyni go wypiekiem wielkanocnym? Przede wszystkim dekoracje. Zdecydowana większość wielkanocnych mazurków posiada dekoracje. Szczególnie często rysuje się baranka lub bazie. Nierzadko też stosuje się różnego rodzaju napisy, przede wszystkim: „Alleluja!”. No tak, oprawa graficzna też jest bardzo ważna, ale co ze… smakiem? Ten powinien być przede wszystkim orzechowy, słodki, czasami nawet marcepanowy. Mazurki raczej nie występują w wersji owocowej. Ich popularność od jakiegoś czasu maleje.

To samo dotyczy paschy, która zdaje się być nieco mniej popularnym deserem, ciągle jednak pozostaje stałym bywalcem wielu wielkanocnych stołów. Pascha to nic innego jak połączenie twarogu, masła, często również różnego rodzaju kefirów czy zsiadłych mlek z dodatkiem bakalii. Całość umieszcza się w odpowiedniej formie i zostawia na jakiś czas pod przykryciem. Potrawa ta jest szczególnie popularna na Wschodzie.

Nie zapominajmy również o poczciwej babce z cukrem pudrem, skórką z cytryny lub olejkiem migdałowym. Bakalie to chyba najważniejsza część wielkanocnych wypieków. Dodaje się je nie tylko do babki, ale również do paschy oraz mazurka. Bakaliami zatem słodka strona Wielkanocy stoi!

Wytrawne przysmaki

Po drugiej stronie zaś znajdziemy… jaja. Bez nich Wielkanoc nie istnieje. Jest to czas wielkiej, jajecznej kreatywności. Można rzecz, że Polacy są wielkanocnymi mistrzami w pichceniu różnego rodzaju jajecznych potraw. Występują one w kilkudziesięciu odmianach, a najważniejsza z nich to z całą pewnością jaja z majonezem! Nie zapominajmy również o przytłaczającej wręcz liczbie wariacji na ich temat. Nie samym majonezem stół wielkanocny stoi.

Kolejną, jakże ważną potrawą jest… biała kiełbasa. Danie, które swą częstotliwością ustępuję chyba jedynie potrawom z jaj. Gotowana, biała kiełbasa jest obowiązkowym daniem na wielkanocnym stole. Bardzo często występuje w towarzystwie chrzanu, któremu z powodzeniem można poświęcić osobny akapit. Chrzan to bez wątpienia instytucja. Pomijając wielkanocne wojaże, jest stałym elementem kuchni polskiej oraz, co tu dużo mówić, ma bardzo wielu wielbicieli (sam do nich należę). W niektórych polskich domach do dziś zachował się zwyczaj tarcia chrzanu tuż przed Wielkanocą. Tego rodzaju czynność szczególnie polecam osobom… z katarem. Żaden eukaliptus!

Poza tym – nie zapominajmy o różnego rodzaju sałatkach, które wespół z jajkami święcą wielkanocne triumfy. Nie ma co narzekać, że sałatka nie ta, że to się ciągle powtarza. Mowa oczywiście o sałatce jarzynowej, która, od święta, zawsze towarzyszy nam w wielkanocnym świętowaniu.

Z powodzeniem można stwierdzić, że koreczki śledziowe, śledź po kaszubsku oraz innego rodzaju ryby również uświetniają wielkanocną ucztę. Od jakiegoś czasu możemy zaobserwować pojawienie się na polskich stołach wielkanocnych innych gatunków ryb, których wcześniej nie zaliczylibyśmy do świątecznych „must have”. Mowa rzecz jasna o łososiu i tuńczyku. Ryby te coraz częściej dodawane są do różnego rodzaju sałatek. Nie ma czemu się dziwić – są pyszne, wspaniale wzbogacają świąteczny jadłospis, ponadto są powszechnie dostępne. Warto jednak w ich przypadku zwrócić uwagę na pochodzenie. Najlepsze są te dziko żyjące.

Bogactwo wielkanocnych kulinariów

Jak widać, na brak pomysłów nie możemy narzekać. Wielkanocne stoły uginają się pod dziesiątkami smacznych potraw i dodatków. Co ważne, zamiłowanie do tradycji jest szczególnie widziane właśnie w kuchni. Nie brakuje domów, w których raz lub dwa razy do roku polskie zwyczaje kulinarne zajmują zasłużone, pierwsze miejsce, podczas gdy na co dzień raczej spożywa się szeroko pojętą kuchnię kontynentalną. I nie ma w tym nic złego. Próbowanie nowych smaków to wspaniała zabawa. Jest jednak kilka dni w roku, w czasie których z dziką przyjemnością oddajemy się najsmaczniejszej tradycji. Świętom.

Copyright © 2019 Art Nuvo – Autor: Tomasz Mikuła “Wielkanocne kulinaria”

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz